Tomasz Kwiatkowski - limeryki

STRONA GŁÓWNA KSIĘGA GOŚCI LINKI


Kiedyś Irlandczyk z Limericka
w potrzebie dosiadł był nocnika.
Mając kłopoty z wypróżnieniem
twórczym gdy zajął się myśleniem -
wymyślił formę wierszyka...

Tragedia w trzech aktach Ten wierszyk to Limeryk. Absurdalny, groteskowy czasem nonsensowny, ale na pewno zabawny. Przekonajcie się sami...

Rozmiar: 44 bajtów

Pewna mężatka z Krościenka
Była w pasie bardzo cienka.
Chłop ją dmuchał ile da się
Żeby była grubsza w pasie
Jak baba, nie jak panienka.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewna pani z Przemyśla
Stale chłopom wymyśla
A jej straszne przekleństwa
gorszą część społeczeństwa
od Zasania aż do Powiśla.

Rozmiar: 44 bajtów

Jan pewien ze wsi Ustjanowa
Szeptał: "Twych słodycz ust - Janowa,
To najwspanialsza słodycz w świecie,
Lecz szczerze muszę przyznać przecie -
Milsza mi dolna Twa połowa"

Rozmiar: 44 bajtów

Był elegant w Baligrodzie,
Który moczył ch.... w wodzie.
Robił to głównie nocą,
A gdy pytano go po co ?
Mówił: ot tak, ku urodzie.

Rozmiar: 44 bajtów




Poezja

Tomasz
Kwiatkowski


Grafiki

Galeria fotografii

Kontakt

 


Pewien facet w Rykach
Zna się na limerykach.
Wszystko przez to, że w zimie
Na wakacjach był w Limie
I tam jeździł oklep na bykach

Rozmiar: 44 bajtów

Babie ze wsi Tyrawa Wołoska
Złote jajo zniosła jedna nioska.
Na wielkanoc, czy na to,
Żeśmy weszli do NATO?
Od domysłów huczy cała wioska.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewien przemysłowiec z Baku
znany z dobrego smaku
ubierał się bardzo modnie,
niestety każde spodnie
wisiały nań jak na haku.

Rozmiar: 44 bajtów

Od lat jedna pani w Brzozowie
bezustannie chodzi na głowie.
Problem jest w tym, że niestety
bardzo szybko zdziera berety
aż się śmieją z niej wszyscy panowie.

Rozmiar: 44 bajtów

Słuchaj stary, czy to białe to pies czy czarna owca? W wojewódzkim mieście Krośnie
chciał się facet powiesić na sośnie
lecz choć starał się niesłychanie
musiał się utopić w Sanie,
bowiem w Krośnie sosna nie rośnie.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewna pani zoolog z Rygi
rozmawiała z tygrysem na migi.
Nim się skończyła rozmowa
została z niej tylko głowa
i nylonowe figi...

Rozmiar: 44 bajtów

Jest w Sanoku ulica Zgodna.
Przekopano ją kiedyś do dna,
bo w jednostce Granicznej Straży
taki wypadek się zdarzył,
że zginęła im łódź podwodna.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewna pani z Zagórza
wciąż się w rozpuście nurza,
a że w bardzo złym guście
nurza się w tej rozpuście
rozpuściły się jej odnóża.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewien facet w Urugwaju
ciągle się drapał po jaju.
Kiedy Cię opadną mendy
nie dbasz już o żadne względy
niezależnie w jakim kraju.

Rozmiar: 44 bajtów

Gdy Don Kiszot ruszał z Manczy
w towarzystwie Sanczo Panczy,
to ogromną miał nadzieję,
że gdy spotka Dulcyneę,
jak z wiatrakiem z nią potańczy.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewien emeryt z Jasła
co poswawoli to kasła
więc by ulżyć sobie nieco
smarując część do-kobiecą
zawsze używa masła.

Rozmiar: 44 bajtów

W okolicach Sandomierza
ujeżdżano kiedyś jeża.
Wszyscy jeźdźcy mieli w czubie,
ale już po pierwszej próbie
stali grzecznie na kołnierzach.

Rozmiar: 44 bajtów

Część pewnej pani z Leżajska
była po prostu rajska,
lecz patrząc na pozostałość
brał żal, że to nie całość
jest tak niezwykle rajska.

Rozmiar: 44 bajtów

Farys i Symbol, konie z Żubraczego
tłukły się o siano, nie wiedzieć dlaczego
Efekt tego sporu był przykry dla obu
bowiem zabrał im siano i owies ze żłobu
ich właściciel, choleryk, bo nie lubił tego.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewien mieszkaniec Kataru
codziennie chadzał do baru
w stolicy o nazwie Doha
bowiem w barmanie się kochał
Lecz chodząc dostał udaru.

Rozmiar: 44 bajtów

Raz boża Krówka z Brzezinki
w surówce jadła rodzynki
i zagryzała je makiem
Krzywiąc się przy tym z niesmakiem
wzorem pewnej Justynki.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewna babcia w mieście Łódź
I pamiętaj, że to ja jestem Twoją racją stanu taki plan zaczęła snuć
żeby kupić wnuczce z gór
mocnych rajstop cały wór
lecz się jej zaczęły pruć.

Rozmiar: 44 bajtów

Raz pewien dandys w Barcelonie
nacierał sobie czosnkiem skronie
a gdyby mieszkał w Krakowie
nacierałby włosy na głowie,
a może i na ogonie...

Rozmiar: 44 bajtów

Pewien lekarz w Pardubicach
Znał się dobrze na dziewicach,
Na torze wyścigów konnych
tarzał się w substancjach wonnych
i zapachem tym panie zachwyca.

Rozmiar: 44 bajtów

Raz pewna lady znad Tamizy
na widok straży się oblizy-
wała od pasa aż po uszy
ogromnie się radując w duszy,
że ma w portfelu dewizy.

Rozmiar: 44 bajtów

Zasuszony mieszkaniec Libanu
nigdy w życiu nie używał kranu,
na terroryzm też nie miał ochoty,
bo nie lubił mokrej roboty,
tylko czytał sury Koranu.
(lecz namiętny czuł pociąg do tranu)

Rozmiar: 44 bajtów

Jedna pani z Ciechocinka
urodziła sobie synka.
Mężniał on bardzo mężnie
na co wpływ miały tężnie...
i nieco starsza kuzynka.

Rozmiar: 44 bajtów

W miejscowości Cisna znanej z deszcza
obmawiało się pewnego wieszcza,
który siedząc wysoko na jodle
zachowywał się doprawdy podle,
choć z zasady na plotkarzy nie szcza.

Rozmiar: 44 bajtów

Pewien mieszkaniec Sanoka
młodej żony swej nie spuszczał z oka,
lecz choć w domu oraz na ulicy
stale trzymał się jej spódnicy
nie uchronił jej od skoka w boka.

Rozmiar: 44 bajtów

Niedopieszczona niewiasta z Leska
do zabaw w łóżku używała pieska,
lecz wkrótce miała nauczkę,
bo piesek jej wolał suczkę
co w sąsiedniej zagrodzie mieszka.

Rozmiar: 44 bajtów

Pracownik ZOO ze Lwowa
namiętnie lwicę całował
lecz kiedyś jego miła
zbyt paszczę rozdziawiła
i tam mu została głowa.

Rozmiar: 44 bajtów

Filipińczyk z Honolulu
nigdy sam nie chodził lulu
twierdząc, że bez baby
sen ma strasznie słaby,
a z babą śpi aż do bólu.

Rozmiar: 44 bajtów

Głuchoniemy spiker z Ełku
organicznie nie cierpiał zgiełku
za to inne cierpienia
znosił jak od niechcenia
zwłaszcza gdy siedział w pudełku.

Rozmiar: 44 bajtów

Jest w miasteczku Bielsko-Biała
dziwnych ludzi kupa cała.
Każdy moczył swoje cielsko
jedni biało, drudzy bielsko
kiedy im Białka wylała.

Rozmiar: 44 bajtów

do góry

 

www.artcisna.bieszczady.info.pl